Logowanie

Powietrze, którym oddychasz, powinno mieć odpowiednią wilgotność i być wolne od kurzu, który jest silnym alergenem. Czy te wymagania da się pogodzić z klimatyzacją? Poznaj jej zalety.

- Niszczy zarazki. Nowoczesne klimatyzatory są wyposażone w specjalne filtry, które usuwają z powietrza zanieczyszczenia i zapobiegają rozprzestrzenianiu się bakterii szkodliwych dla zdrowia. Jest to korzystne szczególnie dla alergików - chorzy nie mają kontaktu z pyłkami roślinnymi, grzybami, roztoczami i innymi mikroorganizmami, które wdychane wraz z kurzem często powodują różne uczulenia. Jednak urządzenia starszego typu nie mają filtrów. Grzyby i bakterie rozwijają się w przewodach instalacji. Potem są rozpraszane po pokoju za każdym razem po włączeniu urządzenia. By temu zapobiec, otwory systemu wentylacyjnego raz w miesiącu należy dokładnie wymyć ciepłą wodą z mydłem.

- Jednak wysusza. W dobrze klimatyzowanym biurze wilgotność powietrza spada niemal do zera. Jej poziom dodatkowo obniżają różne urządzenia elektroniczne, takie jak komputery, faksy czy kserokopiarki. To dlatego po 8 godzinach pracy Twoja skóra, która błyskawicznie traci wodę, jest wysuszona i ściągnięta. Gruczoły łojowe dostają wtedy sygnał do intensywnej pracy, więc jednocześnie naskórek brzydko się błyszczy. Na twarzy mogą się pojawić czerwone plamy, wypryski, ropne krostki.

Jak możesz się ratować?
- Stosuj kremy nawilżające, najlepiej o bardzo lekkiej konsystencji, czyli emulsje i żele. Cięższe kremy zawierają substancje natłuszczające, które są niepotrzebne, gdy gruczoły łojowe pracują pełną parą.
- Co godzinę-dwie spryskuj twarz wodą mineralną w sprayu - makijaż będzie dłużej się trzymał, a cera zyska świeższy wygląd.
- Po powrocie z pracy przemyj twarz świeżym naparem z rumianku, który łagodzi podrażnienia.
- Nawilżaj też skórę od wewnątrz - codziennie pij co najmniej półtora litra nie gazowanej wody mineralnej.

Jak poprawić mikroklimat
Elektroniczne urządzenia biurowe, dym papierosowy, plastikowe meble i wykładziny emitują jony dodatnie. Ich nadmiar bardzo źle wpływa na zdrowie. Pogarsza się dotlenienie i odżywienie komórek skóry, która staje się szara, zmęczona i gorzej pracuje.
Nie masz wpływu na to, ile komputerów stoi w Twoim biurze, ale zawsze na swoim biurku możesz postawić doniczkę z kwiatem. Najlepiej, żeby to była paproć, grubosz drzewiasty, czyli drzewko szczęścia, albo geranium. Rośliny te mają bardzo dobry wpływ na jonizację powietrza. Uwalniają ładunki ujemne i tym samym neutralizują negatywne działanie cząsteczek dodatnich. A dla nas najlepsza jest właśnie jonizacja ujemna. Pomaga skórze utrzymać prawidłowy poziom nawilżenia, działa bakterio- i wirusobójczo. Ułatwia również oddychanie, ponieważ ujemnie zjonizowane powietrze jest bogatsze w tlen i wolne od zanieczyszczeń. Stwierdzono, że w takim zdrowym mikroklimacie znacznie lepiej się pracuje - wzrasta wydajność intelektualna i odporność na zmęczenie.


Kontakt

tel: 601 70 50 44
borek@borek.wroc.pl

Nasi Dostawcy

Holden

Elta

Galanz

Caldo

Fuji

Nowość

pełna oferta klimatyzatorów

GREE